Tag Archives: kuchnia śląska

75. Bachor – wersja nowoczesna

Czy może być lepsza nazwa dla potrawy? Wątpię. Już sama kwestia: idę robić Bachora, wywołuje konsternacje na twarzach. W oryginalne wszystkie składniki umieszcza się w jelicie bądź żołądku wieprzowym, niestety w moim przypadku do tego nie doszło (chociaż jelita zostały zakupione, błędne rozeznanie tematu sprawiło, że nie podołałem zadaniu). Jako, że nic w przyrodzie nie ginie, postanowiliśmy wrzucić całą masę do wytłuszczonej formy. Jest to znaczne ułatwienie, dzięki któremu zaoszczędzimy na prawdę masę czasu. Wiadome jest jednak, że co ortodoksyjne osoby uznają, iż jest to po prostu babka ziemniaczana, cóż. Na pewno powrócę do wersji z jelitem, tak, aby przekonać się na własnej skórze jak wielka jest to zmiana.

Przepis podchodzi z Śląska kucharka doskonała – Elżbiety Łabońskiej,

  • Jelita lub żołądek wieprzowy,
  • Ziemniaki – 2 kg,
  • Mięso wieprzowe tłuste – 1 kg, Słonina – 30 dag,
  • Cebula – 30 dag,
  • Przyprawy: pieprz ziołowy, pieprz naturalny mielony, sól, majeranek, gałka muszkatołowa.

Ziemniaki umyć, obrać i zetrzeć na tarce ziemniaczanej. Mięso pokroić w kostkę (trochę mniejszą niż na gulasz) słoninę w bardzo drobną kostkę i usmażyć na niej pokrojoną cebulę. Wszystko razem połączyć, przyprawić do smaku przyprawami i nadziewać jelita lub dobrze umyty i wyparzony żołądek. Końce związać szczelnie za pomocą mocnej nitki. Brytfannę posmarować stopionym smalcem lub sadłem, ułożyć w niej jelita, polać z góry ponownie stopionym smalcem i piec w mocno nagrzanym piekarniku. Podawać na gorąco z piwem.

74. Hekele na ciepło

Tydzień bez opiekacza to czas stracony, co już najprawdopodobniej nie raz wspominałem. Tym razem jednak skusiłem się na skorzystanie z kuchni śląskiej i podanie czegoś, co zwykle je się na zimno. Mowa tu o mieszance drobno pokrojonego śledzia, cebulki, jajka na twardo, kiszonego ogórka oraz musztardzie i pieprzu. Jedzone jako sałatka bądź przystawka, lecz w moim przypadku jako śniadanie. Warto także nadmienić, że jeżeli zrezygnujemy z pieczywa równie dobrze możemy się tym raczyć na diecie montignaca. Zwłaszcza jeżeli zamiast musztardy sarepskiej użyjemy tej dijon.

  • tacka śledzi,
  • 3 jajka na twardo,
  • 1-2 większe ogórki kiszone,
  • 2 łyżeczki musztardy sarepskiej,
  • cebula,
  • pieprz,
  • pieczywo.

Hekele robione były dzień wcześniej, także zdążyły przejść smakiem. Narzuciłem na pieczywo i do opiekacza. Smak nie do opisania, zwłaszcza, że posmarowałem dodatkowo pieczywo ostrą musztardą węgierską. Rozgrzewające i pyszne zarazem.

69. Krupnio-dog, czyli żymła z krupniokiem

Po przeczytaniu piątkowego artykułu na temat hamburgerowego krupnioka nie mogłem się powstrzymać, aby samemu nie spróbować. Naturalnie nie raz przyszło mi jeść w ten sposób, ale na pewno nie ‚razem’, lecz wszystkie składniki znajdowały się osobno na talerzu. Mówiąc szczerze, śniadanie wyszło fenomenalnie, lecz to już za sprawą dobrej jakości krupnioka, był pierny, co w połączeniu z majerankową cebulą oraz musztardą sarepską było po prostu bajeczne. Oczywiście dorzucony został ogórek konserwowy (w musztardowej zalewie, a jakże).

  • 4 żymły,
  • 4 krupnioki,
  • cebula, majeranek, pieprz,
  • musztarda sarepska, ogórki konserwowe.

Jeżeli jest ktoś ciekaw samego artykułu to polecam zapoznanie się z Katowice: Czy hamburger z krupnioka wyprze tego „tradycyjnego”?

Przepis bierze udział w jakże interesującej akcji:

embed xzTo52HdZVD4R3CmKjcbLD8yvyqRbQzz 69. Krupnio dog, czyli żymła z krupniokiem

Jednocześnie polecam moje poprzednie śląskie przysmaki:

  • Placuszki śledziowe,
  • Karminadle górnośląskie.