Dieta Montignaca

jesc aby schudnac 210x300 Dieta MontignacaPoniższe rozpisane zasady dostałem w lipcu 2010 od przyjaciółki, niestety nie wiem kto jest dokładnie autorem, czy ona, czy ktoś inny, czy to może opracowanie zbiorowe. Istotne jest jednak, że są niesłychanie prosto rozpisane, więc warto je przedstawić. Oprócz tego istotne jest również zainwestować w książkę, „Jeść, aby schudnąć” napisaną oczywiście przez Michela Montignaca. Dostępna jest ona na selkar.pl, także jeżeli ktoś chce skorzystać to zapraszam (powyższy link jest partnerski). Przechodząc jednak do sedna:

Najważniejsze informację o diecie przedstawia poniższa grafika:
montignac rozpiska byTNT 300x188 Dieta Montignaca

Tyjemy, dlatego, że mamy za wysoki poziom insuliny we krwi. Odpowiedzialna jest za to nasza rozregulowana trzustka, która powinna wydzielać jej zawsze tyle samo, niezależnie od tego, ile cukru dostanie się do krwi. Insulina odpowiada za magazynowanie tłuszczu w organizmie. Za wysoki poziom insuliny = zwiększone magazynowanie tłuszczu = nadwaga. Dlatego musimy wyregulować trzustkę, żeby wydzielała tyle insuliny, ile potrzebuje nasz organizm.

Żeby trzustka powróciła do doskonałości musimy ją oszczędzać i robimy to przez:
- rzadkie pobudzanie (3-4 posiłki dziennie, bez żadnego podjadania i picia napojów, które zmuszają ją do pracy)
- posiłki o niskim IG (indeks glikemiczny), czyli takie, które nie zawierają dużo cukru, mogącego zmusić trzustkę do wyrzutu insuliny w dużej ilości.

Większość ludzi boi się, że gdy zje tłusty posiłek, to przytyje. A to nieprawda, wręcz schudniemy, ale jeśli nie połączymy tych tłuszczy z węglowodanami. Dlatego też rozdzielamy tłuszcze od węglowodanów i mamy dwa rodzaje posiłków:
- posiłki tłuszczowe
- posiłki węglowodanowe

Należy się bezwzględnie trzymać zasad, ponieważ nawet pozornie nieduże odstępstwo może ‚zawalić’ cały posiłek, cały dzień diety i znacznie zwolnić proces chudnięcia. Montignac jest łaskawą dietą – można jeść dużo, jeść „tuczące” produkty, szybko chudnąć i dobrze się czuć. Ale w zamian za to wymaga pewnego rygoru. Przegryzienie czegoś lekkiego między posiłkami nie jest niewinnym grzeszkiem, ale dodatkowym pobudzeniem trzustki i oddala nas od cudotwórczego wyregulowania jej.

Kawa
Kofeina pobudza trzustkę, dlatego można pić kawę tylko bezkofeinową, polecam Ricore. Po posiłkach węglowodanowych z mlekiem (do 1,5 %), po posiłkach tłuszczowych ze śmietanką 12%. Między posiłkami TYLKO czarna.

Czas posiłków i odstępy miedzy nimi:
Śniadanie – najpóźniej 1 godzinę po obudzeniu
Kolacja – 4 godziny przed pójściem spać.
Odstępy: po posiłkach tłuszczowych 4 godziny
po posiłkach węglowodanowych 3 godziny.

Tyle czasu potrzebuje organizm, aby je całkowicie strawić. Inaczej wymieszają się. Maksymalny dopuszczalny czas między posiłkami to 6 godzin.

Uzupełnianie płynów
Pomiędzy posiłkami możemy pić to, co nie ma żadnego IG, czyli woda, gorzka herbata, czarna kawa (bezkofeinowa oczywiście). Nie pijemy 30 minut przed posiłkiem i 30 minut po posiłku (aby nie rozrzedzać soków trawiennych).

Chleb, makaron, ryż
Pieczywo, które można jeść to pieczywo z pełnego przemiału bez dodatków białej mąki, słodu, cukru, miodu, jaj. Makaron tylko z mąki durum ugotowany al dente. Ryż tylko basmati, również al dente.